

Grupa: Administrator 
Posty: 358 #15697 Od: 2007-9-23
| Jeśli myślicie, że moze teraz jest ciężko, to zaraz się przekonacie jak bylo kiedyś - coś jakoś 2003 rok. Znalazłem pewne zabawne pismo wypuszczone przez bossa. zaczynalo się tak: Szanowni państwo! Od kilku tygodni notujemy spadek sprzedaży i nie realizowanie zarówno budżetu jak i sprzedaży. Miniony tydzień byl najgorszym w sprzedaży dla naszego sklepu... itd Państwo zapomnieliście, kto jest w sklepie najważniejszy...obsługa klienta jest niedostateczna, niezadowalajaca, nieudolna i wiele jeszcze nie... Dłużej tak być nie może. Proszę pamiętać, że za 2 tyg inwentura, a za 2 mies czeka mnie trudna decyzja i obym nie musiał zmienić połowy załogi, a na to wielu zasługuje. Będziemy się temu bacznie przyglądać.(ludziom kończyły się wtedy umowy) Dalej było jeszcze kilka innych hitów- przerwy śniadaniowe dla sprzedawców z 1 zmiany po 15 min w godz 11-12 , kasjerki i info 10,15 - 11 ) -palacze - prosze do konca miesiąca opowiedzieć się czy będą palili w pracy, wówczas będą musieli odpracować dodatkowo 1 dzien w miesącu jako czas utacony na realizowanie swego nałogu 
Taa, kiedyś to było wesoło... _________________ "nie można ciągle być niewolnikiem swojej silnej woli!" |