| Kawały |
| Brzydka wczasowiczka wysiada z pociągu - juchas ma ją zaprowadzić na kwaterę - idą - nagle juchas wciąga wczasowiczkę w kosodrzewinę i wykorzystuje. Pani bardzo zadowolona pyta: - Podobam się Tobie? - Niespecjalnie, ale źle się chodzi po turnickach kiedy styrcy... ******************************************* Baca kocha się w nocy z bacową. W pewnym momencie psydusił jej warkocz i bacowa krzyczy: - Warkoc Jędruś, warkoc! A Jędruś na to: - Wrrrrr... ******************************************* Turysta wybrał się w góry. Po drodze zatrzymał się przy studni. Widniał na niej napis: STUDNIA BEZ DNA. Turysta wrzucił kamień i nasłuchuje... Nic. Wrzucił większy kamień... Nic. Wrzucił taki duży kamień, nasłuchuje... Nic. Nagle do studni wskoczyła koza. Zdziwił się wielce, ale ruszył dalej w góry. Wracając napotkał bacę przy studni. Baca pyta: - Panocku nie widzieliście mojej kozy? - Widziałem, wskoczyła do studni. - Jak to wskoczyła, jak była do takiego duuuzego kamienia uwiązana?! |