Kawały
Maria jest bardzo pobozna. Wychodzi za maz i ma 17 dzieci. Jej maz umiera.
Dwa tygodnie pozniej ponownie wychodzi za maz i ma 22 dzieci z drugim mezem.
On umiera. Niedlugo potem ona takze umiera. Na pogrzebie ksiadz patrzy w niebo i mowi:
- Wreszcie sa razem.
Facet siedzacy w pierwszej lawce pyta:
- Przepraszam ojcze, ale ma ksiadz na mysli jej pierwszego meza czy drugiego?
Ksiadz na to:
- Mialem na mysli jej nogi.
######################################################

Wysoko w górach, hen wysoko w lodowej grocie siedzą dwa straszliwe Yeti i obgryzają kosteczki. Mniejszy straszliwy Yeti przerywa na chwilę i pyta większego:
- Tato, a powiedz mi, po co my się tak ukrywamy przed człowiekami, co? Są takie małe! Przecież i tak je w końcu zjadamy, tak? Dlaczego napadamy na nich od tyłu?
- Bo widzisz, synku - odpowiada większy straszliwy Yeti dokładnie oblizując palce - lepiej smakują nieobesrane.
#########################################################




  PRZEJDŹ NA FORUM